Skip to content

Kolory mają znaczenie!

tęcza to naturalnie występujące zjawisko rozszczepienia światła słonecznego w kroplach deszczu

Wszystko ma kolor. Barwy wpływają na to, jak odbieramy otoczenie i jak się w nim czujemy. Mogą pobudzać lub uspokajać, budzić zaufanie albo niepokój. Są elementem estetyki, komunikacji wizualnej i codziennych wyborów. Ich znaczenie nie kończy się jednak na wrażeniach wzrokowych.

Kolor jest przede wszystkim wynikiem fizycznych właściwości materiału, a dokładniej jego powierzchni. To one decydują o tym, w jaki sposób dana powierzchnia odbija, pochłania lub przepuszcza światło. To, co widzimy jako „barwę”, jest efektem interakcji promieniowania słonecznego z materiałem.

Bez światła nie ma kolorów

promieniowaneni widzialne jest wąskim fragmentem promieniowania elektromagnetycznego

Potocznie rozumiane „światło” to widzialna część promieniowania elektromagnetycznego, która, dzięki interakcji z siatkówką oka, umożliwia postrzeganie świata. Zakres światła widzialnego obejmuje fale o długościach od około 400 nm (fiolet) do 700 nm (czerwień).

Czym jest białe światło?

pryzmat rozszczepia światło pokazując, że składa się obo z fal o różnych kolorach.

Białe światło to mieszanina wszystkich fal widzialnego spektrum. Wiemy to m.in. dzięki pryzmatowi, który rozszczepia światło na kolory tęczy w wyniku swojego kształtu i różnej prędkości propagacji fal w szkle. To samo zjawisko załamania obserwujemy w kroplach deszczu, w których rodzi się tęcza.

Postrzeganie kolorów to postrzeganie fal pewnej długości, odbitych od powierzchni, na którą patrzymy, Jeżeli widzimy zielony liść, to znaczy, że wszystkie fale, poza zielonymi zostały pochłonięte przez powierzchnię, a do naszej siatkówki dotarły jedynie fale zielone.

wsyztskie fale, poza zielonymi, zostały pochłonięte przez liść. Zielone odbiły się i trafiły do oka

Co znajduje się poza światłem widzialnym?

Widzialne spektrum to jedynie niewielki fragment całego promieniowania elektromagnetycznego.

– Poniżej 400 nm znajdują się fale o wyższej energii, czyli ultrafiolet (UV).
– Powyżej 700 nm znajdują się fale o niższej energii, czyli podczerwień (IR).

Choć obu tych obszarów nie widzimy, mają one ogromny wpływ na nasze otoczenie i temperaturę powierzchni.

Ultrafiolet (UV) dzieli się na UVA, UVB i UVC. Odpowiada m.in. za:
– przyspieszone starzenie materiałów,
– degradację powłok i tworzyw,
– blaknięcie pigmentów,
– fotochemiczne reakcje i uszkodzenia skóry,
– zjawisko fluorescencji.

Typowe farby i powłoki nie stanowią dobrej bariery UV, dlatego wysokoenergetyczne fale UV mają właściwości degradujące.

Podczerwień (IR)
To właśnie w zakresie podczerwieni transportowana jest większość energii cieplnej. Umiejętność odbicia światła podczerwonego będzie gwarantem niskiej temperatury powierzchni.

Kolory a ciepło

Jeżeli coś postrzegamy jako białe, oznacza to, że odbija większość fal światła widzialnego. Ciemne kolory pochłaniają te fale, zamieniając je w ciepło.

Każdy materiał, poza idealnie białym, pochłania pewną część promieniowania, które przekształcane jest w ciepło. Wiedzieli o tym już starożytni, a bielone domy w słonecznej Grecji nie były wyborem estetycznym, lecz funkcjonalnym.

białe domy na santorini służyły utrzymaniu niskich temperatur w słoneczne dni

Jakie to ma znaczenie w praktyce?

Wysoka temperatura powierzchni stanowi realny problem w wielu branżach:

– w silosach zbożowych prowadzi do przegrzewania ziarna, kondensacji i strat jakości,
– na dachach i elewacjach przyspiesza degradację materiałów,
– w logistyce zwiększa zapotrzebowanie na klimatyzację,
– w energetyce podnosi ryzyko awarii i koszty serwisowe.

Dlatego nie powinniśmy zwiększać temperatury instalacji przez nieprzemyślany dobór koloru. Każdy dodatkowy procent pochłoniętego promieniowania to więcej energii zamienionej w ciepło, szybsza degradacja, większe straty i wyższe koszty operacyjne.

Wybierając ciemne barwy „bo ciemny szary wygląda nowocześnie”, „zielony będzie eko”, a „brąz przypomina drewno” często osiągamy efekt odwrotny do zamierzonego. W wielu zastosowaniach ciemny kolor oznacza gorszą trwałość i mniejszą efektywność energetyczną.

Czy można zrobić coś więcej niż pomalować na biało?

Czy można zrobić coś więcej niż pomalować na biało?

Tak. Obecnie dostępne są rozwiązania, które przewyższają nawet najlepsze białe farby pod względem kontroli temperatury.

Naturalna biała farba odbija większość światła widzialnego, ale nadal pochłania znaczną część energii w podczerwieni. W praktyce oznacza to, że choć nagrzewa się mniej niż powierzchnie ciemne, nadal osiąga podwyższoną temperaturę.

Nowoczesne folie i membrany chłodzące Radi-Cool oferowane przez Sky Chill, działają inaczej. Zostały zaprojektowane tak, aby:

– odbijać maksimum promieniowania słonecznego w szerokim zakresie, nie tylko w świetle widzialnym,
– bardzo efektywnie wypromieniowywać ciepło w zakresie fal, które mogą swobodnie uciekać przez tzw. okno atmosferyczne (8–13 µm).

Dzięki temu powierzchnia pokryta taką folią lub membraną może osiągać temperaturę niższą niż temperatura otoczenia, co jest niemożliwe do uzyskania przy użyciu zwykłej bieli czy standardowych powłok refleksyjnych.

W efekcie nie tylko zastępują biel jako „najchłodniejszy kolor”, ale działają znacznie skuteczniej dzięki wykorzystaniu mechanizmów fizycznych, których tradycyjne farby nie są w stanie zapewnić.

Skontaktuj się z nami na kontakt@skychill.pl by poznać możliwości zastosowania rozwiązań Radi-Cool u siebie.

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email